Kopalnia w Leszczyńcu

Górnictwo w Rudawach Janowickich, okolicach Miedzianki i Ciechanowic.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 745
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Kopalnia w Leszczyńcu

#1 Post autor: Slaworow » 09 wrz 2015, 17:32

Rudawy Janowickie to wciąż nie do końca zbadany teren pod kątem pozostałości dawnego górnictwa i starych kopalń. Zazwyczaj w tym temacie jednym tchem wymienia się kopalnię Evelinensglück w Czarnowie oraz wyrobiska Miedzianki. Niejako na uboczu eksploracyjnej uwagi stoją mniejsze kopalnie, których - jak się okazuje - w Rudawach nie brakowało, lecz o których nie zachowało się do dzisiejszego dnia zbyt wiele informacji.

Taką kopalnią, o której niestety za wiele póki co nie można powiedzieć z powodu braku źródeł, jest wyrobisko znajdujące się ok 1,2 km na północ od dawnej stacji kolejowej w Leszczyńcu, a dokładnie 200 metrów na południe od Przełęczy pod Wilkowyją oddzielającą górę Wilkowyję od góry Bukowej.

Kopalnia na pewno składała się ze sztolni udostępniającej pewien zespół wyrobisk, które wydrążono tuż pod pingami, zalegającymi w niewielkiej ilości na zachodnim zboczu góry Bukowej. Same ślady pingów mogą sugerować, że w tym miejscu możemy mieć do czynienia ze starym wyrobiskiem górniczym.

Początkowy odcinek sztolni jest zapadnięty na długości ok 35 metrów. Przed dawnym wlotem sztolni znajduje się niewielkich rozmiarów hałda co sugeruje, że wyrobiska nie rozwinęły się do znacznych rozmiarów.
Załączniki
Wilkowyja.JPG
Wilkowyja.JPG (351.96 KiB) Przejrzano 2261 razy

szkop
Posty: 160
Rejestracja: 21 sty 2016, 0:41
Lokalizacja: w-wa

Kopalnia w Leszczyńcu

#2 Post autor: szkop » 27 lis 2016, 18:53

A z zapadliska sztolni wypływa mały strumyk,spływa z lewej str hałdy,na której można znaleźć masywne bryły pirytu.

der Wale
Posty: 142
Rejestracja: 17 mar 2017, 10:07

Kopalnia w Leszczyńcu

#3 Post autor: der Wale » 22 cze 2017, 11:08

Jakis czas temu przyjrzałem się ponownie wyrobiskom. Czy informacja dotycząca istnienia sztolni jest pewna ? Nie potrafię zlokalizować miejsca, w którym miałaby zaczynać swój bieg. A głębsze "pingi" wyglądają na coś w rodzaju dukli, każdy sąsiaduje ze sporej wielkości hałdą.

Kolejna zagadka - spotkał się ktoś z takim, tajemniczym krzyżem ?
Załączniki
IMG_20170617_165612.jpg
IMG_20170617_165612.jpg (225.14 KiB) Przejrzano 1736 razy

Kali_7
Posty: 216
Rejestracja: 30 gru 2015, 20:43

Kopalnia w Leszczyńcu

#4 Post autor: Kali_7 » 06 lip 2017, 17:17

Ja takich widziałem sporo
To jest zapewne współczesny znak graniczny wykonany przez geodetę.
Pytanie czy tylko zwykłej działki czy granicy lasu ( bo jeśli to drugie to raczej rzadko spotykane).
Granice działek prywatnych bardzo często są tak oznaczane. Zapewne nie jest to znak poniemiecki.

szkop
Posty: 160
Rejestracja: 21 sty 2016, 0:41
Lokalizacja: w-wa

Kopalnia w Leszczyńcu

#5 Post autor: szkop » 08 lip 2017, 23:45

der wale;linia drzew wyznaczała zapadlisko sztoli z brozą na czele,kończyła to hałda na łące troche niżej,hałda a nie pinga..

der Wale
Posty: 142
Rejestracja: 17 mar 2017, 10:07

Kopalnia w Leszczyńcu

#6 Post autor: der Wale » 10 lip 2017, 20:20

Kali_7 pisze:Ja takich widziałem sporo
To jest zapewne współczesny znak graniczny wykonany przez geodetę.
Pytanie czy tylko zwykłej działki czy granicy lasu ( bo jeśli to drugie to raczej rzadko spotykane).
Granice działek prywatnych bardzo często są tak oznaczane. Zapewne nie jest to znak poniemiecki.
Współczesne były bite na słupkach kamiennych a teraz betonowych. Podobne znaki zostawili Walonowie, ale może to autosugestia :-) Kamień leży w środku lasu, w towarzystwie dosyć osobliwego, okorowanego drzewa.

szkop
Odpowiedz na priv...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Rudawy Janowickie”