Kopalnia koło grodziska w Płoszczynie

Sztolnie i kopalnie Gór i Pogórza Kaczawskiego, Gór Ołowianych, Starego Zagłębia Miedziowego i okolic Złotoryi.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Slaworow
Administrator
Posty: 743
Rejestracja: 10 lip 2015, 14:40

Kopalnia koło grodziska w Płoszczynie

#1 Post autor: Slaworow » 28 cze 2018, 13:17

Na południowy wschód od średniowiecznego grodziska położonego na wzniesieniu pod Przełęczą Chrośnicką znajduje się dawna kopalnia, o której poza symbolem na mapie geologicznej oraz widocznymi pozostałościami prac górniczych na LIDARze nie wiadomo praktycznie nic.
kopalnia-grodzisko.jpg
kopalnia-grodzisko.jpg (95.89 KiB) Przejrzano 219 razy
O górnictwie w rejonie Płoszczyny również zachowało się bardzo mało informacji. Przede wszystkim poszukiwano i eksploatowano tu złoto zalegające w żwirach. Spotkałem się z informacją, że w rejonie Płoszczyna - Dziwiszów - Chrośnica takich małych kopalń powstało około 30, ale na ten moment nie jestem w stanie zweryfikować tych informacji. Z dostępnych źródeł wiadomo, że w okolicy funkcjonowały minimum trzy kopalnie, których nazwy zachowały się:
- Margarethe-Elisabeth na północno-wschodmim stoku góry Kopy
- Heilige Auferstehung
- St. Elisabeth (lub Elisabeth Erbstollen)

Dwie ostatnie kopanie mają rodowód średniowieczny - wymienione są w protokole z 1470 roku - i nie wiadomo, czy mają jakiś związek z miejscem opisywanym w tym wątku, ale nie można tego wykluczyć. Po kopalni znajdującej się koło grodziska pozostały ślady w postaci zapadlisk. Nie wiem jak sytuacja wygląda w terenie.
kopalnia-grodzisko-lidar.jpg
kopalnia-grodzisko-lidar.jpg (144.92 KiB) Przejrzano 219 razy

der Wale
Posty: 139
Rejestracja: 17 mar 2017, 10:07

Kopalnia koło grodziska w Płoszczynie

#2 Post autor: der Wale » 29 cze 2018, 17:35

Sytuacja wygląda tak, ze u podnóża zbocza przeprowadzono parę lat temu poważny remont drogi, usuwając przy tym najmniejsze ślady otworu sztolni. Wypływ wody pewnie byl dość duzy, bo wymusił uregulowanie i wybudowanie przepustu w formie źródłelka. Jednak pierwszy z pingow widocznych na mapie jest wystarczająco głęboki by miec nadzieje na ponowne dotarcie do wyrobiska.
Mnie natomiast zaciekawiła informacja o sztolni st.Elisabeth, jako pełniącej funkcje dziedzicznej. Mógłbyś coś więcej napisać, skąd taka informacja ?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kopalnie Gór i Pogórza Kaczawskiego”